W Ruchu jak w każdej destrukcyjnej sekcie stosowany jest system  komunikacji słownej odrębny od  tej obowiązującej w społeczeństwie. Jest to jeszcze jeden aspekt, mający oddzielać skutecznie członków sekty od realnego świata.

Ruch stosuje co najmniej kilka wyrażeń, które są inaczej rozumiane  w realnym świecie a inaczej są rozumiane w świecie sekty.

I tak:

I Blessing (błogosławieństwo) : w realnym świecie oznacza  (podaje za Słownikiem PWN)

1. w religiach chrześcijańskich: obrzęd polegający na przeżegnaniu kogoś krzyżem lub znakiem krzyża

2. życzenie przychylności Boga, losu

3. dobrodziejstwo, pomyślność, przychylność

 

Dla moonisty błogosławieństwo oznacza  ślub udzielony przez Moona i jego żonę. Jest to element przejścia ze świata upadłego do świata Boga. Totalne oddzielenie od świata i przyłączenie się do świata sekty. Podporządkowanie „mesjaszowi”. Związane ściśle z doktryną, która zakłada istnienie idealnych rodzin podporządkowanych Bogu  ( w rozumieniu sekty). Rodzin zdolnych zbudować Królestwo Boże na ziemi. Rodzin, które powinny być przykładem dla świata i których dzieci są  według doktryny pozbawione grzechu . Blessing ma sprawić, że zawarte tym sposobem małżeństwo  staje po stronie Boga oddzielając się  od szatana.

 

II True Parents (Prawdziwi Rodzice)

W normalnym świecie oznaczają oczywiście naszych rodziców , biologicznych bądź zastępujących rodziców biologicznych.

W sekcie słowa te ściśle związane są z teologią Moona. I oznaczają tyle co mesjasz. Pierwszymi prawdziwymi rodzicami byli Adam i Ewa, ale z powodu seksu sprzeciwili się Bożej woli i nie zdołali utworzyć prawdziwej, idealnej rodziny ześrodkowanej na Bogu. Drugą szansę dostał Jezus, który miał rzekomo założyć rodzinę, nie spełnił tej misji  jak wiadomo i umarł na krzyżu. Czyli według KZ poniósł klęskę. Zaznaczę tu że klęskę fizyczną nie duchową. Bóg czekał znów latami i w końcu  objawił się w osobie Jezusa Chrystusa Moonowi, który po oporach przyjął misję zbawienia świata poprzez założenie idealnej rodziny i wypełnienie niedokończonej misji Chrystusa.

III Prawdziwe rzeczy

Wszystko to co należy do sekty i jest przez nią akceptowane. Przejawia się to w zwyczaju oczyszczania rzeczy (np. zakupów). Po przyjściu do Centrum należy je oczyścić czyli spryskać  solą.

Słowo prawdziwy zrobiło istną karierę w Ruchu. Prawdziwi są rodzice, rzeczy i miłość. W przeciwieństwie do świata gdzie wszystko jest oczywiście nieprawdziwe , a zatem fałszywe.

IV  Niebiańskie oszustwo

W zwykłym naszym świecie oszustwo kojarzy się z czymś złym, czego nie powinno się robić , w skrajnych przypadkach jest nawet karane więzieniem. A w Ruchu? A jakże , każdy rodzaj oszustwa jest dobry, kłamstwo , niedomówienia są  pożądane przy werbowaniu nowych członków oraz kwestowaniu na rzecz sekty. Przykre  jest to, że mooniści nabierają często ludzi podczas kwestowania mówiąc, że zbierają na rzecz organizacji charytatywnych bądź chrześcijańskich. Słowo niebiańskie ma podkreślać wyjątkowość tego oszustwa oraz oczywiście usprawiedliwiać go.

V Kościół domowy

Centrum, siedziba monistów. Używając tego słowa moonista wypiera  pierwotne znaczenie kościoła jako budynku bądź zgromadzenia wiernych czy zboru. Słowo kościół powinno mu się kojarzyć po prostu z miejscem , w którym aktualnie mieszkają mooniści i gdzie odbywa się a jakże nabożeństwa tzw Sunday survice.

© 2018 by rosemary

  • Facebook - Grey Circle
  • LinkedIn - Grey Circle
  • Google+ - Grey Circle
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now