
Rosemary/wszystko co wiem o tzw Kościele Zjednoczeniowym/jeśli coś wydaje się być zbyt piękne żeby było prawdziwe to jest to zbyt piękne żeby było prawdziwe. Strona poświęcona ofiarom sekt i grup psychomanipulacyjnych a w szczególności dla Y. A . Sekta zmienia ludzi pełnych ideałów w żądnych krwi doktrynerów.

Focolari
Uśmiechnięta sekta. Focolari – Dzieło Maryi
Uśmiech jest znakiem rozpoznawczym wyznawców. Ale nie ma on niestety nic wspólnego z radością. Raczej z wyzyskiem, fizyczną eksploatacją, duchową przemocą.
Ruch Focolari to jeden z rekinów w kościele katolickim, na równi z Opus Dei czy z Legionistami Chrystusa. Jego historia zaczyna się we Włoszech w 1943 a założycielką była młoda Chiara Lubich. Urodziła się w Trydencie w 22.01.1920 roku jako Silvia Maria Elvira. Pochodziła z rodziny o słoweńsko-węgierskich korzeniach. Późniejsza Chiara otrzymała starannne wychowanie katolickie i już w wieku 15 lat wstąpiła do Akcji Katolickiej. W wieku 23 lat ta młoda lekko nawiedzona kobieta słyszy głos Boga, który pragnie rzekomo jej całkowitego oddania. Jest to symboliczna data powstania Ruchu. Jest rok 1943. Początki Ruchu są dość mroczne bo osoby go tworzące to również kobiety z nazistowską przeszłością. Celeste Di Porto i Elena Hoehn. Pierwsza to Żydówka, która wydaje nazistom Żydów, odpowiedzialna za śmierć wielu swoich pobratymców. Skazana, po wyjściu z więzienia przyjmuje chrzest i angażuje się w Ruch Focolari. Obie te kobiety były bardzo bliskimi przyjaciółkami Chiary. Mit założycielski natomiast stanowią objawienia, wizje Chiary spisane w tzw. "Paradiso '49". Chiara jest wizjonerką, ma liczne objawienia, słyszy głos Boga. Treść objawień jest dość wymagająca dla sceptycznie nastawionego czytelnika. Z ich stron wyłania się jednak pewna idea – człowieka, który jest niczym (podobnie jak u Escrivy!), człowieka który powinien zapomnieć o sobie, zaprzeć się samego siebie. Chrystus objawia się jej jako boski kochanek a ona sama stawia się w pozycji Jezusa. Jest Jezusem! Stąd wypływa jej kult wśród wyznawców. Uważała że Duch Święty, który jest w niej zstąpi na jej naśladowców po jej śmierci... Co ciekawe sam tekst "Paradiso,49" jest znany tylko wąskiemu kręgu wyznawców. Zawiłe wizje nie są przeznaczone dla ogółu. Są owiane tajemnicą. Niedostępność tekstów (wizje, iluminacje spisane początkowo na karteluszkach) związana była też z chęcią "nie odkrywania kart". Chiara mogła mianowicie być posądzona nawet o herezję. Początkowo Ruch nie był mile widziany w łonie kościoła katolickiego. Raziła w oczy wspólnota dóbr. Założycielka wielokrotnie była przesłuchiwana przez Święte Oficjum. O ile kościół pozostawał sceptyczny włoska chadecja całkowicie poparła Ruch. Dwóch przedstawicieli chadecji Igino Giordani i Pasquale Foresi zostało współzałożycielami Focolari. Przy wydatnym wsparciu polityków chadecji ruch szybko rozprzestrzenił się na całą Europę zachodnią by do roku 1967 dotrzeć już na wszystkie 5 kontynentów. Polityka w ogóle odgrywa sporą rolę w działalności Ruchu. Przykładem mogą być związki królowej belgijskiej Fabioli a co za tym idzie całego dworu królewskiego. Fabiola zauroczona postacią Chiary Lubich i samym Ruchem pozostawała pod ich wpływem do momentu gdy Chiara Lubich przestała widzieć korzyści ze znajomości z królową. Odwołała jej przewodniczkę duchową a sama królowa nie doczekała się spotkania nią spotkania. Podobnie postępowała z szeregowymi wyznawcami. Od początku silny nacisk Chiara kładzie na zjednoczenie różnych religii, też niechrześcijańskich, ekumenizm (członkami wspólnoty – "Cytadeli" w Niemczech są zarówno katolicy jak i luteranie). Wielokulturowe społeczeństwo pod jedną wspólną nazwą Mariapoli. Mariapoli to też szkolenia, konferencje, spotkania organizowane przez kult w duchu Ewangelii. Aż do II Soboru Watykańskiego kościół bardzo podejrzliwie traktował działania Chiary Lubich. Jednak po II Soborze się to zmieniło gdy kościół otworzył się bardziej na świat. Ostatecznie Ruch zatwierdza po raz pierwszy Statuty Ruchu w 1964 r. papież Paweł VI. Zatem od powstania w 1943 do pierwszego zatwierdzenia mija aż 21 lat. Świadczy to o sporej podejrzliwości Kościoła Rzymskokatolickiego wobec nowo powstałego "świeckiego" ruchu. Natomiast ostatecznie zatwierdza statuty Jan Paweł II w 1990 roku. Powstaje Dzieło Maryi. Jego teologia jest nauczana w szkole Abba, którą Chiara otwiera w Loppiano. Celem szkoły jest rozwinięcie teologii w oparciu o wizje zawarte w "Paradiso'49". Treść tej całej teologii można streścić w zdaniu "Zapomnij o sobie, wyrzeknij się swojej tożsamości, zjednocz się ze mną! Bo to ja jestem drogą do Boga!". Oczywiście w nieco bardziej pokrętny i mistyczny sposób. Słowa klucze teologii Chiary to "Jedność" "Uczyń Jedność" i "Jezus Opuszczony". Obdarzona miłością Charia jest jej pełna jak Maria matka Jezusa i jak ona obdarza łaską swoich wyznawców... Podobnie jak Opus Dei czy sekta Moona Ruch ma bardzo antykomunistyczny charakter (czemu doprawdy trudno się dziwić). Stąd być może takie poparcie dla niego Jana Pawła II. Ważną rolę w działalności Chiary i propagowaniu Dzieła na Europę środkowo – wschodnią odegrał też czechosłowacki kardynał Hnilica. Kontakt z tym kardynałem zaowocował przed 1956 działaniem fokolarynów w Europie Wschodniej a po roku 1956 powstaniem Ochotników Boga ,niekonsekrowanych świeckich wolontariuszy, których zadaniem było działanie na terenie krajów wschodnich podległych politycznie Związkowi Radzieckiemu. Główną siedzibą Chiary Lubicz stała się z czasem Rocca di Papa – willa w Rzymie.
Współcześnie Ruch jest obecny w ponad 180 krajach. Istnieje 25 tzw. cytadel tzn. "miast" w których są szkoły, przedsiębiorstwa i wszystko co potrzebne do życia w mieście. Liczy około 140 000 członków i około 2 mln. sympatyków. Posiada ponad 1000 różnych firm. Jednak dane finansowe Ruchu pozostają niejawne. Ruch ujawnia tylko te dane, które służą mu w celach propagandowych. Pozostała wiedza jest odkrywana dzięki śledczym dziennikarzom. Samo Dzieło Maryi nie publikuje danych liczbowych, budżetów, sprawozdań itp. Do Ruchu mogą należeć osoby spoza kościoła (podobnie jak do Opus Dei) to daje większe pole manewru i zwiększa wpływy Ruchu. Najważniejszym projektem Focolari pozostaje szerzenie idei Ruchu na całym świecie tak żeby nic nie pozostało poza jego kontrolą oraz zjednoczenie świata zgodnie z jej wizją. Oczywiście jest to pewna nierealna idea fix , jednak bardzo poważnie traktowana przez członków Ruchu. Organizacja działa na zasadzie pajęczyny tworząc setki różnych projektów (edukacyjnych, wydawniczych , finansowych, ekologicznych itp.) aby poprzez nie oddziaływać na środowisko. Ruch ma bardzo bogaty język nowomowy sekciarskiej. Sieć Ekonomia Komunii obejmuje wszelkie działania w zakresie pracy i wszelkich dóbr materialnych. Przykładowo Ruch Umanita Nuova jest platformą stworzoną dla działań w obszarze kultury, zdrowia, psychologii, medycyny, sportu, ekologii itd. Każdy z tych obszarów oznaczony jest kolorem. Każdy kolor reprezentuje szczególny sposób przezywania miłości bożej np. zielony reprezentuje sposób radzenia sobie z bólem i chorobą. Ideą jest stworzenie nowego światowego ładu łączącego ludzi różnych wyznań. Do młodzieży jest skierowany ruch Młodzież dla Zjednoczonego Świata, Młodzież dla Jedności, Nastolatki dla Jedności. Inne organizacje współtworzące Ruch to np. Projekt Zjednoczonego Świata. Młodzi ludzie są zrzeszeni w organizacji Gen (Nowe Pokolenie). W ramach tych organizacji tworzone są oczywiście różne projekty angażujące lokalne społeczności. Wszystkie te organizacje powstały oczywiście stopniowo, samych Genów jest kilka. Krócej mówiąc w każdym okresie życia jesteś "zaopiekowany" i podlegasz formatowaniu. Aby pozostać w łączności z Kościołem Chiara stworzyła organizacje będące łącznikiem z Kościołem Rzymskokatolickim, stworzyła ruch parafialny i ruch kapłański jak również ruch Zakonnicy i Zakonnice. Medialnym głosem Dzieła Maryi jest wydawnictwo Citta Nuova spcjalizujące się w wydawaniu książek i czasopism w duchu Focolari.
Destrukcyjność Dzieła Maryi przejawia się m. in. w kulcie założycielki i w stworzonej przez nią nauki. Wyznawcy są nikim, muszą stracić własną osobowość, wyrzec się siebie. A Chiara jest jak Jezus. Zwracano się do niej sformułowaniem "Moja najdroższa mamusiu". Zjednoczony świat, powszechne braterstwo to wypisz wymaluj również idea wielebnego... Moona. Ruch angażuje się również w politykę (włoska chadecja) i tworzy podobnie jak Moon platformę MPPU (Ruch Polityczny na Rzecz Jedności). Oczywiście wspiera skrajnie konserwatywne partie polityczne przeciwne aborcji i prawom LGBT. Podobnie jak członkowie Opus Dei Focolaryni nie afiszują się ze swoim członkostwem w Ruchu. Wyznawcy biorą udział w organizowaniu i sami uczestniczą w licznych spotkaniach podczas których m. in. rekrutują nowych członków. Przy rekrutacji stosowany jest love bombing. Werbowanie nazywają "apostolstwem". Na osoby mniej zainteresowane wywiera się presję poprzez np. przypominanie o spotkaniach itp. To wszystko zabiera oczywiście czas i pieniądze. Przy werbowaniu stosuje się takie sztuczki jak rozkochiwanie w sobie a potem porzucanie bo taka jest wola boża czy też zawieranie fałszywych przyjaźni. Zbierane są informacje o rekrutowanych osobach. Niestety rekrutuje się też osoby niepełnoletnie, o czym świadczy m. in. świadectwo córki fokoloranów, którzy zmusili ją do dwuletniego formacyjnego pobytu w jednym z zamkniętych ośrodków sekty nie bacząc na jej rozpaczliwe protesty. Młodych ludzi, często nieletnich przyciąga się wizją wspaniałego nowego świata. Angażując się w ruch musisz "odciąć głowę" tzn. po prostu przestać myśleć. Formatowanie wyznawców odbywa się w Loppiano gdzie znajduje się Międzynarodowe Centrum Formacyjne i trwa dwa lata. Natomiast wielkie zgromadzenia noszą miano Mariapoli. Duchowość Chariy Lubich wyrażana jest w kolorach. Każda osoba reprezentuje określony kolor. Cele fokolaryna jest osiągnięcie Jedności na całym świecie poprzez życie Ewangelią. Co w praktyce oznacza wyrzeczenie się własnego ja i ostatecznie destrukcję osobowości. Ruch ma bardzo negatywny stosunek do edukacji seksualnej, również w przypadku małżeństw.
Życie fokolarynów podporządkowane jest idei. Nie mają swojego życia. Członkowie dzielą się na konsekrowanych i świeckich. Konsekrowane osoby składają śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Wyklucza to np. założenie rodziny. Opuszczają swoje rodziny i udają się pod adres wyznaczony im przez Ruch (często za granicą) i pozostają tam aż do odwołania. Przykładowo Maria Iarlori została wysłana do Pakistanu gdzie wraz z pięcioma innymi fokolarynkami przybywała z zupełnie obcym kulturowo środowisku przez 8 lat... Jej dość wysokie zarobki (pracowała jako sekretarka ambasadora Włoch) trafiały w całości do kasy Ruchu. W dzień pracowała dla ambasadora, wieczorami i w weekendy dla Ruchu czyli przez cały czas.. bez przerwy. Przełożona, która wyobrażała sobie że jest drugą Chiarą wymagała bezwzględnego posłuszeństwa. Wyznawczynie mają być drugą Chiarą, co wynika z jej "teologii" aby zespolić się z nią i zapomnieć o sobie.
Wyznawcy i wyznawczynie skazani są na pracę ponad siły. Pracują poza systemem (poza rzadkimi przypadkami). Nie mają ubezpieczenia społecznego ani zdrowotnego. Darmowa praca oraz cały obszar związany z dobrami jest nazywany ekonomią komunii. Większość zarobków (czasem wszystko) oddają liderom, pieniądze trafiają na potrzeby kultu, a nie wbrew założeniom na biednych. Nie ma tu znaczenia czy pracują w firmach Ruchu czy poza nim. I tak pieniądze idą na potrzeby ruchu. Buduje się za nie domy dla liderów, centra kongresowe itp. Mieszkaniec ośrodka musi rozliczyć się z każdego grosza, natomiast nie ma wiedzy dokąd trafiają jego pieniądze. Na początkujących fokolarynów wywierana jest presja aby oddawali datki na cele dobroczynne mówiąc np. "Dałem za ciebie datek na... ", tym samym wywołują poczucie winy i potrzebę odwzajemnienia. Pracują również w niedzielę, co znowu kłóci się z religią katolicką. Szpital w Afryce powstał za wolne datki, leczenie w nim jest jednak płatne. Można powiedzieć że są niewolnikami kultu akceptowanego przez kościół rzymskokatolicki.
Swoją wiedzę o świecie czerpią z jedynego im znanego źródła biuletynu wewnętrznego Ruchu pod tytułem "Citta Nuova". Wszelkie inne są jak w sekcie limitowane bądź całkiem zabronione. Ruch podkreśla jak ważnie jest "unikanie książek". (sic) Kontrola idzie tak daleko, że obejmuje rozmowy i zawieranie przyjaźni. Rozmowy prowadzi się generalnie o wierze a przyjaźni nie wolno zawierać bo "przecież gdzie indziej też są ludzie do kochania". Nie wolno zatem się przywiązywać ani do ludzi ani do przedmiotów. Dlatego wszelkie rzeczy otrzymane np. od rodziny przekazywane są przełożonym którzy decydują co dalej z nimi zrobić. Przyjaźń jest postrzegana jako coś złego bo "nie wolno się przywiązywać". Zrzekają się nawet swojego zdrowia a ono staje się zdrowiem wspólnoty (sic!). Absolutnie nie wolno niczego krytykować, jest to zakazane. Stosowana jest manipulacja mistyczna, przełożony jest wyrazicielem głosu Chiary Lubich a więc samego Boga. Wszelkie zmiany są tłumaczone wolą Bożą. Musisz się wyprowadzić wola Boża, musisz poślubić daną osobę wola Boża itp. Jak w każdej sekcie to Ruch decyduje gdzie zamieszkasz i co będziesz robić.
Wyznawcy przebywający w Loppiano czy innym ośrodku Ruchu nie mogą kontaktować się z rodziną, chyba że... podczas imprez masowych Focolari. Na zewnątrz wychodzą jedynie w celu rekrutacji nowych członków bądź do pracy. Izolacji towarzyszy brak intymności. Członkowie Ruchu podlegający formatowaniu (często młodzież) śpią w wieloosobowych pokojach na piętrowych łóżkach. Te niedogodności można łatwo znieść gdy trwa to np tydzień jak podczas harcerskiego obozu ale nie jak trwa dwa lata... Również wyznawcy w innych ośrodkach nie mają kontaktu z rodzinami. Przykładowo wg byłego wyznawcy nie wolno mu było pójść na ślub do własnej siostry! Jakby przebywał w więzieniu.
Członkowie Focolari sa bez przerwy poddawani presji psychicznej. Dzień jest rozpisany. Pól godziny medytacji nad pismami kobiety-guru, różaniec odmawiany poprzez medytację nad interpretacjami tajemnic maryjnych autorstwa Chiary Lubich oraz adoracja Najświętszego Sakramentu. Każdego dnia wyznawca powinien uczestniczyc w mszy świętej, Eucharystii. Obowiązuje też tzw. modlitwa za niebiańskie Mariapoli – miasto umarłych, cokolwiek to oznacza. Raz w tygodniu opowiadanie o swoich przeżyciach i refleksjach. Nie byłoby może w tym nic złego, ale refleksje poddawane są surowym napomnieniom i przypominaniem o właściwym zachowaniu. W duchu Focolari. Nawet sposób mówienia może zostać poddany krytyce. Refleksje te nazwane są "komunią dusz". Nie sposób nie zauważyć, że "trochę" odbiega to od rzymskiego katolicyzmu. Obowiązują tzw "godziny prawdy". Każdego wieczoru wypełnia się formularz w którym szczegółowo oznacza się co robiło się cały dzień. Na co wydało pieniądze, czy odmówiło się różaniec, czy uczestniczyło się we mszy, czy się umyłeś... Oczywiście złe odpowiedzi miały swoje konsekwencje w postaci np. napomnień. .Co miesiąc obowiązuje spowiedź. Kontroli podlega również sposób ubierania się. Wszyskie codzienne działania należy zgłaszać przełożonym. Do przemocy należy też czytanie osobistych listów a nawet pamiętników. Mimo tego wszystkiego znakiem szczególnym Ruchu jest... uśmiech. Członkowie powinni być stale uśmiechnięci nie można się poczuć źle, należy być szczęśliwym w każdych okolicznościach co kłóci się z doktryną zapomnienia o sobie. Oczywiście skutkiem tego jest depresja i duchowe wypalenie. Aby zapomnieć o sobie używa się słowa "my" a nie ja. Masz być niczym, "odciąć sobie głowę"! Wszystko co negatywne, smutne i przygnębiające musi być wyparte ze świadomości. Fokolaryn nigdy nie może czuc się zmęczonym! Musi zaprzeczyć samemu sobie. Oznacza to "życie Ideałem".
Sekta nie toleruje homoseksualizmu a "lekarstwem" na niego mają być inicjowane małżeństwa, chemiczna kastracja lub tzw "terapia nawrócenia".
W przypadku zawierania małżeństw jest wywierana presja aby pobierać z innymi focoloranami. Są podporządkowani liderom co nazwane jest "wolą Bożą, "Czynieniem Jedności". Ich pasje, zainteresowania nie są ważne i muszą służyć celom sekty. Credo sekty "wszystko jest marnością i wszystko przemija" oznacza, że wszystko co doczesne nie ma wartości. Uzasadnione teologicznie stanowi mistyczną manipulację i sprawia, że wierzący jest bezbronny wobec nadużyć liderów.
Trudno to nazwać inaczej jak niewolnictwem umysłowym i fizycznym. Byli wyznawcy cierpią na zespół stresu pourazowego a niektórzy popełniają samobojstwa. Po latach pracy w sekcie nie mają niczego. I muszą zaczynać życie od nowa. Poddawani są ostracyzmowi. Sekta ma na sumieniu również ukrywanie czynów zabronionych takich jak pedofiia. Wizerunek sekty nie może wszak ucierpieć.
Dzieci zaczynają proces formatowania już w wieku 4-5 lat. Mają do dyspozycji liczne organizacje takie jak np. wcześniej wymienione "Nastolatki dla Jedności". Rodzicielstwo jak w każdej sekcie jest przeszkodą dla pracy dla niej. Rodzice wiekszą wagę przykładają do wypełniania zadań jakie prydzielają im liderzy. Wypelnianie tzw. woli bożej (słowo – klucz w tym kulcie) jest priorytetem. Dzieci muszą zatem uczestniczyć z rodzicami w spotkaniach bez oglądania się na ich potrzeby. Rodzice wysyłają dzieci do ośrodków Focolari gdzie poddawane są "praniu mózgu" i dyscyplinie uwłaczającej godności ludzkiej. Zależne całkowicie od liderów, nierzadko zaburzonych. Przykładowo była wyznawczyni przebywała w takim ośrodku przez dwa lata. Bez rodziców. Jak to nazywano "zdobywała doświadczenie". W ośrodku panowała totalna kontrola informacji. Pozbawiona była możliwości czytania czasopism młodzieżowych, wywierano presję aby przyznała, że ma powołanie do życia w Ruchu (żeby zachować pozory). We wszystkim musiała naśladować przełożoną, która zabierała jej rzeczy pod pretekstem doświadzania ubóstwa. Mogła brac prysznic raz na tydzień a włosy myć co 15 dni..
Sama Chiara, pomimo, że jej wyznawczynie i wyznawcy ślubują ubóstwo nie przestrzegała go i żyła dość wygodnie. W Castelli Roamni miał willę z basenem, w Szwajcarii domek letniskowy. Nieźle jak na osobe ślubującą ubóstwo. Miała własną sekretarkę, kucharza a nawet ... fryzjera. Funduszy na wystawne zycie nie brakowało.
Wg świadków pieniądze na działalność Ruchu były również uzyskiwane od ludzi, którzy chcieli adoptować dzieci z ośrodków zarządzanych przez kościół... Ciemną stroną jej zycia był fakt, że sporo chorowała, przebywała też w szpitalu psychiatrycznym. Być może gdyby nie wsparcie najpierw chadeckich polityków a póżniej samych papieży nigdy nie zyskałaby takiej władzy. W końcu to nie pierwsza osoba, która miała objawienia. Jej głównym celem jak sama to stwierdziła sprawienie "żeby cały kościól stał sie fokoloranem".
Charia Lubich za swą działalność otrzymała Nagrode Templetona, nagrodę UNESCO za wychowanie do pokoju i wiele innych podobnych. Jej przeszłość jednakże jest zmitologizowana i jak to w sekcie bardziej jest to hagiografia niż rzeczywistość. Wyznawcy uczą się zatem jak bardzo była uczynna i pomagała biednym. W praktyce preferowała bogatszych. Ludzi, którzy odeszli z jej sekty nazwała "martwymi", wątpiących nazwała "ożywionymi". Osoby, które odeszły z jej sekty musza odnależć nową ścieżkę życia, pozbawieni przyjaciół, tożsamości i własnej osobowości. Częstokroć bez pieniędzy i ograbieni z majątków (które przepisali sekcie). Ruch nie nie ubezpiecza swoich wyznawców, więc pozostają poza systemem i mimo wielu lat pracy czasem nie mają praw do emerytury np. Cierpią na depresję, popełniają samobójstwa. A w tym wszystkim kosciół, który zastanawia się czy osobę wyraźnie zaburzoną o narcystycznym usposobieniu wynieść na ołtarze.
Podsumowanie
Mimo wielu wysiłków podejmowanych na rzecz dobrego wizerunku Ruchu na jaw wychodzą coraz to nowe przypadki nadużyć. Do najpoważniejszych należy molestowanie seksualne dzieci (tuszowane), nieustająca praca bez wynagrodzenia, samobójstwa, traumy po wyjściu z sekty, bogacenie się przywódców przy ubogim i pozbawionym wygód życiu wyznawców. Ciekawe jest też fakt, że Ruch pozostaje w pewnym sensie herezją wewnątrz kościoła rzymskokatolickiego, a jednak mnóstwo fokoloranów pełni wysokie funkcje w Watykanie. Obecnie po Chiarze Lubich i Marii Voce przywódczynią Dzieła Maryi została Margaret Karram. Tradycyjnie już kobieta.
Żródło : "Boża sekta : Ruch Focolari : skandale, nadużycia i walka o władzę w kościele katolickim / Ferruccio Pinotti. Warszawa : WAB, 2023.