Historia Ruchu

Tytułem wstępu

Myśląc o historii "kościoła" trzeba mieć świadomość zafałszowania dużej części faktów . Pamiętam jak na propagandowym filmiku na workshopie obejrzałam biografię Moona. Nacisk położono na jego martyrologiczną przeszłość. Wykorzystywano do tego celu jego niewątpliwie ciężki pobyt w obozie i wojnę koreańską. Trudno mi teraz powiedzieć czy rzeczywiście Moon był wówczas człowiekiem pełnym poświęceń, ryzykującym życie dla współwięźniów. Spotkałam się z zarzutami , że zdjęcie przedstawiające ten fakt jest nieprawdziwe. Sfałszowane. Nie wiem czy to prawdziwy zarzut. Fakt , że Moon był guru niebezpiecznej sekty nie wyklucza, że mógł zachować się przyzwoicie lub nawet bohatersko podczas tych strasznych dni jego życia. 

 

Formalna nazwa kościoła brzmi Ruch Pod Wezwaniem Ducha Świętego dla Zjednoczenia Chrześcijaństwa Światowego. Został zarejestrowany w 1954 r, w Korei. Jest to oficjalna nazwa kościoła zwanego tez Kościołem Zjednoczeniowym bądź krótko "moonies". Jednak obecnie po podziałach z sektą można się w Polsce spotkać prędzej pod nazwą "Federacji Rodzin dla Pokoju Światowego". Zresztą jest to stara sztuczka Ruchu. Wprowadzenie w błąd nawet na etapie nazewnictwa!

 

 

 

Założycielem i przez swoje całe życie przywódcą  kościoła był Sun Myoung Moon. Oryginalne imię Yong Myung Moon (Świecący smok). Wiele zdarzeń z życia Moona jest niejasna, fakty, które nam podawano do uwierzenia często nie miały miejsca.

Urodził się w dzisiejszej Północnej Korei 6 stycznia 1920 w  Pyung niedaleko wybrzeża. Imię stało się problemem w czasie jego późniejszej działalności bowiem w symbolice koreańskiej oznacza ni mniej ni więcej tylko szatana. Dlatego je zmienił na Sun Myoung Moon. Był piątym  z ośmiorga dzieci. 

Moon wychowywał się w chrześcijańskiej rodzinie (jego rodzice byli prezbiterianami). 

Jego dzieciństwo naznaczone było okupacją Korei przez Japonię. Siłami które sprzeciwiały się japońskiemu okupantowi byli m. inn. buddyści i liczne grupy chrześcijańskie, często o charakterze mesjańskim. Przywódcy tych ruchów cierpieli prześladowania, bywali aresztowani a nawet skazywani na śmierć przez siły okupantów. Koreańczycy byli eksploatowani duchowo i gospodarczo. W roku 1925 Japończycy wprowadzili jako obowiązującą religię szintoizm, co wiązało się z oddawaniem boskiej czci cesarzowi Japonii. Nie pozostawało to bez wpływu na rosnący opór koreańskiego społeczeństwa i jego duchowych przywódców.

Rodzina Moona przeszła na prezbiterianizm w roku 1930 gdy prześladowania japońskie były bardzo odczuwalne.

Moon był podobno pilnym uczniem. W wieku 10 lat jako jeszcze posłuszny syn przyjął prezbiterianizm.

 

Jednak jak sam twierdził w wieku 16 lat w Wielkanoc rzekomo miał objawienie Jezusa Chrystusa, który przekazał mu zbawczą misję stworzenia prawdziwej bożej rodziny, której według doktryny Jezus nie wypełnił. Zgodnie z objawieniem Korea była nowym Jeruzalem.

 

W wieku 18 lat rozpoczął naukę w Seulu na kierunku inżynierii elektronicznej. , studia kontynuował w Japonii na tokijskiej politechnice. Udzielał się tam w tajnych organizacjach sprzeciwiających się japońskiej okupacji Korei. Wtedy jak twierdził miał rozmawiać z wielkim przywódcami religijnym świata w świecie duchowym takim jak Jezus czy Mahomet. Rozmawiał też nawet z szatanem…

 

W kwietniu 1945 ożenił się po raz pierwszy z  Sungil Choi   w wieku 25 lat. Rok później przychodzi na świat jego pierwszy syn.

 Zostaje uczniem Baek Moon Kim'a, który uważał się za... Boga. Jego "Boskie Podstawowe Zasady" i "Teologia Świętego Ducha" posłużyły Moonowi za podstawę do "Boskiej Zasady". Przez osiem miesięcy podążał za "mesjaszem", mimo, że przecież wcześniej miał objawienie od Jezusa, że to on ma być mesjaszem!!! W tym samym roku zostaje aresztowany według biografii oficjalnej za sfałszowanie pieniędzy w celu kupienia jabłka.

W roku 1946 opuszcza swoją żonę, po tym jak w drodze na targ miał objawienie. Rzekomo Bóg nakazał mu porzucić swoją żonę z maleńkim synkiem i udać się do Korei Północnej. Syn miał wówczas 3 miesiące. Nie widzieli się 6 lat.

 

Były to lata obfitujące w tragiczne wydarzenia w jego życiorysie.

Kiedy zaczął oficjalnie nauczać w Korei  został aresztowany. Jego idee zostały odrzucone również przez chrześcijańskich przywódców i został oskarżony przed miejscowymi urzędnikami komunistycznymi. Był rok 1946. Korea została podzielona ostatecznie na komunistyczną północ i demokratyczne południe.

 

 

Komuniści torturowali Moona i ostatecznie porzucili rannego przed drzwiami więzienia skąd zabrał go jego uczeń i pielęgnował aż ten wyzdrowiał. Ponieważ religijne nauki były zabronione a Moon nadal kontynuował kazania niedługo pozostał wolnym. W 1948 ponownie został aresztowany. tym razem pod pretekstem zakłócania porządku publicznego.. Został skazany i osadzony w więzieniu Heungnam, obozie pracy, w którym więźniowie nierzadko umierali. Według własnych wspomnień więzień numer 596 głodował i harował. W obozie koncentracyjnym w Hung Nam spędził 2 lata i osiem miesięcy  z zasądzonych mu 5 lat. według oficjalnej wersji kościoła nie poskarżył się ani razu.

Ostatecznie po uwolnieniu, rzekomo 1 dzień przed egzekucją,  po ostatecznym podziale Korei w 1951 roku Moon osiedlił się w Busan – mieście portowym, gdzie zbudował własnymi rękami swój pierwszy kościół na małym wzgórzu. Kościół, a właściwie chatkę, Miała glinianą podłogę i ściany i dach zbudowany z drewna i pozostałościach po armii jak np. starych wyrzuconych puszkach po piwie. Po mieście kręcili się żołnierzy i uciekinierzy, których wojna rzuciła w to miejsce. Moon harował całymi dniami jako robotnik w porcie a wieczorami wygłaszał kazania.

W tym roku również połączył się na krótko ze swoją pierwszą żoną.

W latach 1951-52 pisze "Boską Zasadę". Właściwie spisał ją Hyo Won Eu na podstawie notatek i tego co mu podyktował Moon. 

“Boska Zasada” jest centralnym tekstem KZ , która nie została napisana przez Moona lecz przez Hyo- Won Eu, pierwszego przedstawiciela kościoła i jednego z pierwszych uczniów Moona. Podstawą Boskiej Zasady były notatki Moona oraz ich wspólne rozmowy na temat Objawień Moona.

Boska Zasada stanowi mieszankę szamanizmu, buddyzmu, neo-konfucjanizmu i wiary chrześcijańskiej. Sięga do Biblii, wschodniej filozofii, legend koreańskich jak również do popularnych ruchów religijnych z młodości Moona i tworzy z nich patchworkową teologię.

W roku 1954 Moon przenosi się z rodziną do Seulu, jego pierwsza rodzina się rozpada a on zakłada oficjalnie kościół. Oficjalnie w Seulu rejestruje "Ruch pod wezwaniem Ducha Świętego dla Zjednoczenia Chrześcijaństwa Światowego".

 

Rozstanie z żoną zbiegło się z upublicznieniem relacji świadków o seksualnych nadużyciach w ramach Kościoła Zjednoczeniowego. Poszła plotka że Moon wymagał uprawiania  seksu od swoich żeńskich wyznawczyń  w ramach religijnego rytu inicjacyjnego. Niektóre religijne sekty praktykowały rytualną nagość i zmuszały swoich wyznawców w ramach rytuału oczyszczenia  do stosunku seksualnego z mesjaszem (tzw.  Pikareum).  Moon zaprzeczał tym rewelacjom i twierdził, że są częścią kampanii dyskredytującej kościół. 

W roku 1993 ukazała się książka Chung-Hwa Paka „Tragedia sześciu Mary” , która ukazała pokręconą rzeczywistość pierwszych dni kościoła. Napisał ją członek sekty który rzekomo w roku 1951 udał się wraz z Moonem do Korei Południowej. W tej książce Pak stwierdził, że Moon rzeczywiście praktykował Pikareum i że to był powód opuszczenia go przez jego pierwszą żonę.

Według Pak Chung Hwa, autora książki "Tragedia sześciu Mary" Moon praktykował tzw, "oczyszczanie macicy (łona)". Tzn współżył seksualnie z sześcioma mężatkami, te następnie ze swoimi mężami a następnie z innymi mężczyznami. Pak odwołał później te rewelacje i wrócił na łono kościoła.  

W początkowym czasie KZ członkowie sekty spotykali się w małym domu o dwóch pomieszczeniach. Nazwano go „Domem Trzech drzwi”. Cichcem mówiono, że przy pierwszych drzwiach ściąga się kurtkę, przy drugich ubranie wierzchnie, przy trzecich bieliznę w przygotowaniu do relacji seksualnych. Pewna historia mówi o kobiecie która ubrała siedem warstw ubrań po to żeby w żadnym wypadku nie musieć się całkiem rozebrać

Z powodu tych historii, które w czerwcu 1955 obiegły miasto, Moon został aresztowany za złamanie dobrych obyczajów. Ponadto zarzucano mu unikania służby wojskowej. Oba oskarżenia wkrótce wycofano ale plotki o pikareum trzymały się uparcie.

Gil-Ja Sa Eu była jedną z pierwszych, którą wydalono z Uniwersytetu z Ewha w Seulu, ponieważ administracja uniwersytetu  uwierzyła w te pogłoski. Wraz z nią wydalono jeszcze 14 studentek. Z późniejszych wypowiedzi (r. 1987) pani Eu  twierdziła, że na skutek żarliwej modlitwy uczestnicy grupy odczuli tak silne uczucie upadku Adama i Ewy. Mówili „Jesteśmy jak Adam i Ewa, którzy byli nadzy i się tego nie wstydzili! Dlatego czuliśmy się szczęśliwi gdy zdejmowaliśmy nasze ubrania i tańczyliśmy nago. Ta sytuacja stała się znana w Korei i była przyczyną odrzucenia nas przez innych chrześcijan"

Chung-Hwa Pak twierdził, że w roku 1954 jeszcze podczas trwania jeszcze pierwszego małżeństwa Mona studentka Myung-Hee Kim zaszła z nim w  ciąże.  Ponieważ rozwód w Korei był nielegalny Moon wysłał dziewczynę do Japonii gdzie urodziła mu syna w Tokio, którego jednak nie uznał . Trzynaście lat później (1969) chłopiec zginął w wypadku kolejowym.

 

 

W 1957 roku kościół funkcjonował w około 30 „zborach”.

W roku 1960 Moon wybrał sobie żonę, która mogła grać rolę Prawdziwej Matki. Hak Ja Han miała 17 lat, kiedy została żoną 40 –letniego Moona. Jej matka była wierną wyznawczynią Seong-Do Kims i postrzegała Moona jako mesjasza, Chętnie oddała swoją córkę aby stała się częścią prawdziwej rodziny.

Dzieciństwo Hak Ja Han było silnie naznaczone ruchem spirytystycznym,  z którym identyfikowała się jej matka. Żyła bez trosk na wyspie Jejudo, aż w roku 1955 przesiedliła się z matką do Seulu. Wychowywana przez babkę, ponieważ matka tak była bardzo zajęta życiem religijnym. Jej ojciec opuścił ją i jej matkę, gdy była dzieckiem. Gdy skończyła 11 lat jej matka została kucharką u Moona . Hak ja Han była jeszcze dzieckiem gdy spotkała mesjasza po raz pierwszy, wówczas też podjął decyzję o jej poślubieniu.

Sun Myung Mun und Hak Ja Han pobrali się 11 kwietnia 1960 roku w kwaterze głównej kościoła w Seulu. Był to ślub według terminologii sekty znany po nazwą Wesele Baranka. Według doktryny ślub ten został przepowiedziany w Biblii w Objawieniu św. Jan (19:7).

Krótko po tym wielu członków sekty zrezygnowało z niej i rozpowiedziało poza kościołem, że SMM jako mesjasz wybiera żony swoim uczniom.. Doszło do demonstracji rodziców członków sekty na ulicach gdy Moon poślubiał Hak Ja Han.

Nie przejmując się tym tydzień później Moon udzielił ślubu swoim trzem oddanym uczniom Won Pil Kim, Hyo-Won Eu i Young Whi Kim z kobietami z sekty, które dla nich wybrał. Ciekawostkę stanowi fakt , że pobłogosławił też pary będące jak to określał w świecie duchowym,czyli nieżyjące...

 

Po ślubie z "prawdziwą matką" ogłosił się Panem (Władcą) Drugiego Adwentu. Miał kierować światem jako mesjasz, wypełniając biblijną przepowiednie o powtórnym przyjściu mesjasza.

Aby rozprzestrzenić nauki mesjasza uczniowie jego musieli udawać się z misją propagującą jego nauki.

Sam kościół nie dysponował pieniędzmi, tak że Moon wysyłał swoich uczniów bez środków do życia wyposażonych jedynie w wole przetrwania na cały kraj. . Moon rozkazał swoim uczniom rozdzielić się i samotnie głosić „dobrą nowinę”. Tak że ludzie podróżowali w różnych kierunkach do nawet najmniejszych osad ludzkich. Objeżdżanie kraju było utrudnione. Przykładowo matka jednej z wyznawczyń  żebrała o pieniądze na bilet kolejowy, jeździła furmanką, czyniła po prostu wszystko aby wieszczyć dobrą nowinę o mesjaszu. Czasami jedyną nagroda dla tego wysiłku była wrogość słuchaczy. Wcześni członkowie sekty byli wyszydzani opluwani i wyśmiewani. Rzadko ktoś ich słuchał.  Znosili ciągłe ataki na swoją wiarę żarliwie się modląc. Jednak modlitwa nie mogła ich nakarmić. Dni matki Nansook Hong (późniejszej żony syna Moona) były długie i monotonne. Wynajmowała pokój na wsi i spędzała dni mówiąc kazania na rogach ulic, a nocą w prawie pustych salkach modlitwy. Bieda i rozstanie nie były jednak jedynymi obciążeniami w pierwszych latach kościoła. Mężczyźni, którzy uchylali się od wojska trafiali do więzienia. Nie skarżyli się ponieważ porównywali swoje życie do pierwszych dni kościoła, w których Moon siedział w więzieniu i cierpiał.

Rodzina Moona żyła wówczas w obszernym mieszkaniu tuż nad główną kwaterą kościoła w jednej  z najlepszych dzielnic Seulu. Żyli z pracy swoich uczniów, którzy służyli rodzinie prowadząc gospodarstwo, piorąc rzeczy, opiekując się dziećmi.

 

Życie członków sekty zdominowane było służeniem  mesjaszowi. W niedzielę o godzinie 6.00 po porannym ślubowaniu  w miejscu zamieszkania członkowie sekty udawali się do  centrali sekty, gdzie Moon prawił kazania godzinami. Zdarzało mu się mówić nawet 15 godzin bez przerwy. Denerwował się , gdy ktoś ze wspólnoty opuszczał pomieszczenie, żeby odpocząć. Tak że niedzielne zebrania sekty były prawdziwa męką dla ludzi którzy siedzieli na gołych deskach sali zgromadzenia.

W sekcie obowiązywała ścisła hierarchia. Czołobitny szacunek należał się  dzieciom Moona. Dzieci w sekcie uczyły się imion dzieci. Otrzymali oni dodatek „Nim”. Ich akademickie i artystyczne umiejętności i wysokie standardy życiowe służyły jako dowód na ich wyższy status życiowy. Można powiedzieć, że traktowani byli jak półbogowie. Również wśród błogosławionych dzieci obowiązywała hierarchia.  Błogosławione dzieci pierwszych trzech uczniów stało na najwyższym stopniu, za nimi podążała reszta błogosławionych dzieci - potomków 33 pierwszych pobłogosławionych  par.

W sekcie obchodziło się liczne święta. Przykładowe to Dzień Dzieci, Dzień Prawdziwych Rzeczy, Dzień Rodziców, Dzień Boga.

Stopniowo Moon stawał się biznesmenem, który na niewolniczej pracy swoich wyznawców zbił fortunę.  Nauczał, że przemysł jest fundamentem dzięki któremu wzniesione zostanie Królestwo Boże . Dziś imperium to  obejmuje przetwórstwo spożywcze, rybołówstwo, przemysł rękodzielniczy, komputerowy, farmaceutyczny, portowy, elektroniczny.

W roku 1963 tworzy Tongil Group , która ze zmiennym szczęściem inwestuje w różne przedsięwzięcia biznesowe (m.in w Korei Pólnocnej), "Tongilgyo oznacza po koreańsku zjednoczenie. Inwestuje w przedsięwzięcia farmaceutyczne, turystyczne (hotele). w 2004 r w wyniku kryzysu azjatyckiego Tongil odnotował ogromne straty finansowe. . Do kościoła należy m.in New Yorker Hotel.

Il Hwa był Jednym z pierwszych klocków tego imperium. Jest to koncern farmaceutyczny, który w 4 nowoczesnych fabrykach w Korei produkuje ponad 40 różnych produktów farmaceutycznych. . Od wody mineralnej , lemoniady po produkty z żeń szenia. Twórcą tych fabryk był ojciec Nansook Hong. W roku 1971 Moon włożył mu do ręki 500 dolarów i pouczył, że kościół powinien zacząć produkować i rozwijać produkty z żeń szenia. Wiedział że te produkty są bardzo popularne w Japonii gdzie zamierzał poszerzyć swoje wpływy. Pewien japoński wyznawca zwrócił mu na to uwagę. Oczywiście i w Korei te produkty znalazły nabywców.

Ojciec Nansook Hong poświęcił swoich 10 lat życia aby rozbudować Il Hwa, który wyspecjalizował się w produktach z żeń szenia. Przeistoczył ideę w olbrzymi lukratywny biznes dla Moona. Do Il Hwas należy McCol – drink, prawie tak popularny w Korei jak Coca Cola.oraz woda mineralna. Produkty eksportowane są do ponad 30 krajów.

W 1971 r. Moon osiedlił się w Stanach Zjednoczonych. Uważał, że należy ten kraj ratować od upadku moralnego. Nie ustawał w głoszeniu kazań. Jego mowy stanowiły mieszankę składającą się z fanatyzmu religijnego i moralnego oraz skrajnego antykomunizmu. Ten ostatni łatwo wytłumaczyć jego tragicznymi przeżyciami w obozie koncentracyjnym. Oczywiście jednocześnie sekta nie ustawała w werbowaniu nowych członków. W rekrutacji niewątpliwie pomagała mu ówczesna sytuacja Stanów Zjednoczonych . Wojna w Wietnamie spowodowała protesty młodzieży i stanowiła podatny grunt na rodzenie się ruchów pacyfistycznych. Z kolei Ruch podkreślał swoją pokojową misję. Organizował pokojowe demonstracje, które przyciągały młodzież, a tym samym stanowiły dobre podłoże do werbowania nowych członków Ruchu.

W roku 1973 powstaje znany również w Polsce CARP (Collegiate Association for the Research of Principles) Akademickie Stowarzyszenie Urzeczywistniania Wartości Uniwersalnych.  Jak widać w polskiej wersji nie ma mowy o Zasadzie…

Głównym celem była rekrutacja studentów. CARP powstał w szczytowym momencie protestów przeciw rozszerzaniu wojny w Wietnamie na Laos i Kambodżę. Rekrutował młodzież  głównie konserwatywną , która nie chciała angażować się w antywojenną retorykę. Moon zaangażował się czynnie w obronę prezydenta Nixona podczas afery Water Gate. Dziesiątki porządnie ubranych członków sekty modliło się i pościło przez cały dzień przed drzwiami Białego Domu.

Jednocześnie członkowie sekty zarabiali pieniądze dla sekty sprzedając wszędzie gdzie popadnie  bukiety kwiatów. Imperium Moona rośnie. Zakupuje dom w Terrytown w Nowym Jorku i 10 hektarów ziemi za 850 000 dolarów w Westchester County. Posiadłość (Belweder) liczyła sobie 16 sypialni, sześć ogromnych pokoi, 10 łazienek i dużą kuchnię. Otoczona trawnikiem , drzewami stawem , mostem. Znajdował się tam też kort tenisowy i basen. 5 budynków, w tym dom gościnny, garaże, atelier dla artystów, budynki sportowe.

Rok póżniej zakupił następną posiadłość ziemską pobliżu Belwederu za 566 150 dolarów. Równie bogato wyposażoną. Nazwał to East Garden. Tam przeprowadziła się rodzina. Oczywiście obie te posiadłości wykorzystywał do różnych “kościelnych” imprez. Oczywiście oba były pilnie strzeżone przez strażników.

Jednocześnie jego tubą propagandową zostaje "Washington Times". 

W Korei natomiast rozwijała się szkoła Moona Little Angels Art School, którą często wizytował on bądź jego wysocy „urzędnicy”.

 Uważał, że misją jego jest stworzenie teokratycznego państwa, w którym sprawowałby rządy niepodzielnie. Ideę tę w małej wersji pragnął zrealizować poprzez teokratyczne rządy w Ameryce Południowej w tzw. "Garden of Eden'. Zawsze uznawał demokratyczne rządy za nieporozumienie. Pragnął być dyktatorem świata.

Wcześniej był w Stanach w latach 60-tych. Lata 60 nie są wspominane w oficjalnej biografii Moona z powodu "Mów Mistrza" w których wyraźnie mówił o potrzebie kontroli amerykańskiego rządu.

 

Obok przedsięwzięć biznesowych Moon podejmował też próby zbliżenia do polityków, w Stanach Zjednoczonych prawicowych, takich jak np Bush. Pozostaje dla mnie zagadką jak Moon, podejmujący wiele inicjatyw przeciwko komunizmowi mógł współpracować z komunistycznymi satrapami z Korei Północnej.

 

Mimo małżeństwa Moon popełnia cudzołóstwo, w wyniku którego rodzi się jego następny syn, który przez długie lata przy pełnej aprobacie ojca spędza w domu Bo Hi Paka (prawej ręki Moona) - (patrz też Świadectwo Sama). Ostatecznie miał 13 -ścioro dzieci z Hak Ja Han, jednego syna z pierwszą żoną i dwóch synów nieślubnych (jednego nie uznał).

Odbywa podróż do 21 miast w USA gdzie wygłasza mowy rozpoczynając tym samym "One World Crusade". Przemawia w Madison Square Gardens, w Kongresie Stanów Zjednoczonych i na Kapitolu.

 

W roku 1982 skazany za złożenie fałszywego zeznania podatkowego. Po 11 miesiącach opuszcza więzienie za dobre sprawowanie.

W roku 1990 spotyka się z Michaiłem Gorbaczowem a w roku następnym z Kim Ir Senem. Podczas wizyty spotyka też swoją rodzinę. 

W roku 1992 Moon ogłasza siebie i swoją małżonkę "Prawdziwymi Rodzicami". (6 styczeń 1992)

Moon zmarł w swoim szpitalu w Korei  w roku 2012.   Na swego następcę już wcześniej wyznaczył Hyung Jin Moona.

W wyniku "walk na szczycie" Ruch podzielił się na kilka frakcji, każdy z przywódców "zabrał" ze sobą powiązane z nim organizacje , ludzi a także biznesy.  

 

© 2018 by rosemary

  • Facebook - Grey Circle
  • LinkedIn - Grey Circle
  • Google+ - Grey Circle
This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now